Newslettery w edrone możesz teraz wysyłać stopniowo, w kilku dniach. To element rozgrzewania subdomeny wysyłkowej (ang. domain warm-up). Poniżej wyjaśniamy, czym jest warm-up, po co go wprowadzamy i jak działa w praktyce.
Dlaczego wprowadzamy to teraz?
Dbamy o to, żeby Twoje newslettery docierały do skrzynek odbiorczych, a nie do spamu. Dlatego wysyłamy je z dedykowanych subdomen Twojego konta (np. newsletter.twojsklep.pl) i budujemy na nich reputację, która należy do Ciebie.
Skrzynki pocztowe (Gmail, WP, Onet) ufają nadawcom, których znają, więc nową subdomenę wprowadzamy stopniowo. Newsletter dzielimy na dzienne porcje i z dnia na dzień zwiększamy liczbę wysyłanych wiadomości. Dzięki temu Twoja subdomena zyskuje zaufanie i z czasem udźwignie nawet największe kampanie, np. na Black Friday.
Nie musisz niczego konfigurować. Robimy to za Ciebie, bez dodatkowych kosztów. A to, co nie mieści się w dziennym limicie, wychodzi z adresu zapasowego, więc cała kampania dociera do całej bazy i żadna wiadomość nie ginie.
Czym jest rozgrzewanie domeny?
Rozgrzewanie domeny to budowanie reputacji nadawcy. Zaczynamy od niewielkiej liczby wiadomości i z dnia na dzień zwiększamy ją, aż adres jest gotowy do wysyłania pełnych kampanii. Gdyby nowy adres od razu wysłał dużo maili, część mogłaby trafić do spamu.
Jak to działa w edrone?
Newsletter wysyłamy stopniowo, w kilku dniach
Zamiast wysłać całą kampanię naraz, edrone dzieli ją na dzienne porcje. Pierwszego dnia wychodzi mniej wiadomości, a każdego kolejnego trochę więcej. W odpowiednich przypadkach liczba wysyłanych maili rośnie o około 40% dziennie.
Przy dużych wysyłkach całość może potrwać nawet około 14 dni — to tylko przykład. Realny czas zależy od liczby kontaktów i od tego, jak często wysyłasz newslettery.
Wysyłamy z Twojej własnej subdomeny
Nowe konto dostaje domyślnie domenę główną (root) i dwie subdomeny:
newsletter — do newsletterów,
messages — do automatyzacji.
Wysyłka idzie z tych subdomen, np. newsletter.twojsklep.pl. To na nich budujemy zaufanie skrzynek pocztowych. Subdomeny weryfikujesz przez NS albo zwykłymi rekordami DNS (np. TXT, CNAME).
Jak zweryfikować domenę, opisaliśmy w artykule Weryfikowanie domeny wysyłkowej.
Nowe konto ze zweryfikowanymi subdomenami. Subdomeny są zupełnie nowe, więc od pierwszej wysyłki rozgrzewamy je od zera. Newsletter będzie dzielony na partie na kilka dni — tego nie da się ominąć, bo skrzynki pocztowe muszą najpierw przyzwyczaić się do nowego nadawcy.
Konto z już zweryfikowanymi subdomenami i główną domeną. Wysyłasz z nich normalnie. Jeśli nie są jeszcze w pełni rozgrzane, wysyłka jest dzielona na dni, aż się rozgrzeją a pozostałe maile które nie zmieściły się w limicie zostaną wysłane z domeny głównej.
Konto bez subdomen. Wysyłka idzie z Twojej domeny głównej. Maile dochodzą, ale rozgrzewanie wtedy nie działa, bo nie ma subdomeny, na której można budować reputację.
Skąd idzie wysyłka — krok po kroku
Masz zweryfikowane subdomeny: wysyłka z subdomeny, rozgrzewana partiami, maile niemieszczące się w limicie z domeny głównej.
Nie masz subdomen: wysyłka z Twojej domeny głównej.
Nie masz też domeny głównej: wysyłka z adresu zapasowego (edrone.io).
Prościej: newslettery wysyłamy z Twojej subdomeny i stopniowo budujemy jej reputację. Jeśli nie możemy wysłać z subdomeny, używamy zapasowego adresu, żeby nic nie zginęło.
Ile to potrwa?
Wielkość bazy. Im więcej kontaktów, tym więcej dni potrzeba, żeby wysłać ją z subdomeny.
Częstotliwość wysyłek. Jeśli wysyłasz często (np. co drugi dzień), rozgrzewasz subdomenę przy okazji i szybko. Przy rzadkich wysyłkach rozgrzanie może wymagać dodatkowych działań.
Jak „zimna” jest subdomena. Na początku dzienny limit jest bardzo niski i rośnie z dnia na dzień.
Po co to robimy?
Więcej maili w skrzynce odbiorczej. Rozgrzana subdomena sprawia, że Twoje kampanie częściej docierają do klientów, a rzadziej lądują w spamie.
Spokojny wzrost. Gdy Twoja lista rośnie i wysyłasz coraz więcej, Twoje zasięgi rosną razem z nią, zamiast nagle spadać.
Własna reputacja, która pracuje na Ciebie. Wszystkie newslettery wysyłamy z Twojej subdomeny, więc każda kolejna kampania wzmacnia jej zaufanie. Ta reputacja zostaje przy Twojej marce.
Co zyskujesz?
Twoje maile docierają tam, gdzie mają. Mail w spamie nie istnieje dla odbiorcy. Rozgrzewanie sprawia, że więcej wiadomości trafia do skrzynki odbiorczej, a tylko tam można je otworzyć i kliknąć.
Lepszy efekt tej samej kampanii. Każdy mail, który ląduje w spamie, to stracona szansa na sprzedaż. Dobra reputacja oznacza więcej otwarć, kliknięć i zamówień.
Dobre pierwsze wrażenie. Raz zepsutą reputację u Gmaila czy Outlooka odbudowuje się tygodniami. Rozgrzewanie pozwala tego uniknąć od początku.
Gotowość na sezon. Black Friday i inne szczyty to moment, kiedy wysyłasz najwięcej. Rozgrzana subdomena udźwignie duży wolumen.
Reputacja jest Twoja. Budujemy zaufanie na Twojej własnej subdomenie, więc to Twój zasób, który rośnie z każdą wysyłką, a nie wspólna reputacja wielu użytkowników.
Żadne maile nie giną. To, co nie mieści się w dziennym limicie, wychodzi z adresu zapasowego. Cała kampania dociera do całej bazy.
Robimy to za Ciebie. Nie musisz nic konfigurować ani liczyć limitów. System sam dba o stopniowy wzrost, a Ty widzisz tylko postęp.
Bez dodatkowych kosztów.
Tak robią najlepsi. Stopniowe zwiększanie wysyłek to standard w branży.
Odpowiedzi na najczęstsze pytania znajdziesz w artykule Dedykowane subdomeny wysyłkowe — FAQ oraz w FAQ o rozgrzewaniu subdomeny.
Potrzebujesz dodatkowej pomocy?
Jeśli masz jakiekolwiek pytania, skontaktuj się z nami na hello@edrone.me
